Choć w Polsce operacyjne metody leczenia nietrzymania moczu są finansowane w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia, to pacjenci często decydują się na terapię w prywatnych placówkach, zamiast w szpitalach państwowych. Zabiegi w klinikach medycyny estetycznej są wykonywane ambulatoryjnie, co oznacza, że nie wymagają hospitalizacji. Nie bez znaczenia jest też wysoki standard takich prywatnych placówek. Poza tym – na zabieg nie musimy czekać zbyt długo (co niestety może mieć miejsce w przypadku refundowanych operacji).  W klinikach medycyny estetycznej, w zależności od placówki, możemy przejść niemal każdy zabieg mający na celu wyeliminowanie problemu NTM z naszego życia. Dostępne są zatem operacje: przy użyciu taśm (metodą TOT, TVT i bardziej nowoczesnymi); metodą Burcha, obkurczanie pochwy z użyciem lasera, wszczepianie sztucznego zwieracza cewki moczowej, wstrzyknięcia i implanty okołocewkowe. Metoda TVT to inaczej założenie taśmy z siatki prolenowej (przez pochwę) na środkowy odcinek cewki moczowej. Metoda TOT – opiera się wprowadzeniu taśmy pod środkowy odcinek cewki moczowej, poprzez otwory załonowe. Metoda Burcha polega natomiast na załonowym podwieszeniu szyi pęcherza, gdzie zszywa się tkanki sklepienia pochwy z więzadłami nad spojeniem łonowym. Jeżeli natomiast mówimy o wstrzyknięciach – to bazują one głównie na środkach wypełniających, o właściwościach biokompatybilnych, hipoalergicznych, nieimmunogennych oraz nietoksycznych. Ważne, by substancja nie tworzyła odczynu zapalnego, zachowywała przy tym stałą objętość oraz skutecznie podtrzymywała okolice szyi pęcherza moczowego. Decydując się na terapię w sektorze prywatnym musimy liczyć się z jej wysokimi kosztami. W zależności od metody oraz lokalizacji placówki (im większe miasto, tym mniej korzystne ceny) – zabieg może uszczuplić nasze konto o 2500 do nawet 20 000 złotych.

Dane na temat placówek medycznych pochodzą ze strony: http://www.tourmedica.pl/kliniki/leczenie-nietrzymania-moczu/

Komentarze

Share.

Leave A Reply